piątek, 6 sierpnia 2010

Mini dresser...

Witam wszystkich po dłuuuuuuugiej przerwie (dokładnie 3 miesięcznej).Wiosną mieliśmy malowanie teraz okres wakacyjny, więc więcej mnie nie ma niż jestem:)I tak zleciało...z Rustic Home odszedł Jonny. Bardzo niespodziewanie i nagle...przyczyna jego śmierci jest bardzo zagadkowa.Przypuszczam, że wystraszył go kot, który zamieszkał w moim ogrodzie wskutek czego nastąpił zawał serca, który u kanarków jest dość powszechny jak się później dowiedziałam:( Jego miejsce "zastąpił" Jonny2 także kanarek rasy gloster, ale o innym wybarwieniu. ( Zdjęcia będę w innym poście, bo się biedak jeszcze nie dorobił).
Bardzo dziękuję za miłe maile. W jednym dostałam pytanie czy żyję, czy może coś się stało czy można mi jakoś pomóc?":) Nawet Panie na Poczcie witały mnie wczoraj z uśmiechem na ustach mówiąc ..."jak długo Pani u nas nie było:) ...Dlatego postanowiłam skrobnąć coś dzisiaj tak między sprzątaniem a prasowaniem, gdyż za kilka dni wyjeżdżam z dziećmi do "świata" zbudownego z klocków Lego:)
Wrzucam na "ruszt" zdjęcia które od dawna zalegają w moim laptopie. Na pierwszy rzut stara drewniana szafeczka,co prawda już sprzedana, ale nie mogłam się z nią rozstać i przed wysyłką wykonałam specjalną sesję:) "Kredensik" pobieliłam i dodałam kraciaste falbaneczki. Wyszedł w sielskim klimacie, w sam raz do kuchni do przechowywania artykułów spożywczych w wersji mini:)
U mnie w aranżacji ogórkowo- cukierkowej. W sesji udział wzięły produkty Krakowskiego Kredensu, uwielbiam ich za jakość i opakowanie:)

Mini Kredens










Smacznego ...




Szafeczka świetnie spisze się jako komódka do przechowywania różnych przyborów krawieckich jak: koronki, tasiemki, guziki itp.



Garden of secret's



Rubbers by Rustic Home ...




Zdjęciem Natalki kończę ten dzisiejszy post, gdyż kompletnie wyszłam z wprawy w blogowaniu. Nieźle się namęczyłam publikując ten post:):(((
No i oczywiście mam zamiar nadrobić zaległości na Waszych blogach. Tym kobitkom, które zostały szczęśliwymi mamusiami ogromnie GRATULUJĘ! Życzę dużo zdrowia dla Was i Waszych pociech!
Wszystkich odwiedzających serdecznie pozdrawiam i życzę weekendu pełnego słońca!
Do następnego razu...mam nadzieję, że już wkrótce:)

43 komentarze:

  1. Oj dawno bardzo Ciebie nie było..
    dobrze, że wsio ok:) pokazuj domkowe zmiany. pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj ,witaj
    zaglądałam nieustannie ,,a tu cisza.
    Cieszę się że wróciłaś,bardzo lubię Twoje aranże zdjęciowe i z wielką przyjemnością zaglądam.
    Piękne zdjęcia ,kredensik upiękny

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny kredensik, i również uwielbiam produkty KK nie tylko, ze względu za opakowanie.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to dobrze,że znów się pojawiłaś.Byłaś niekiedy inspiracja dla mnie.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miło do Ciebie zaglądnąć znów...
    Piękny kredensik...
    Czekam na kolejny śliczny post

    pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj Madziu :)
    Choć nie pisałam to się martwiłam, dobrze, ze wróciłaś :) mam nadzieję, ze na dobre bo fajnie sobie pooglądać Twoje aranżacje :)
    Przykro mi z powodu ptaszka :/
    Co do Krakowskiego Kredensu to strasznie mi się podobają te opakowania!!! I fajnie, że ktoś wymyślił taki powrót do przeszłości, brałam kiedyś udział w konkursie "art of packaging" gdzie seria tych opakowań zajęła I miejsce :) tylko co mnie wkurza - nigdzie u nas w zachodniopomorskim nie widziałam tych produktów :( tylko raz nad morzem w Gdańsku na Jarmarku Dominikańskim, ale nie kupiłam, bo myśłałam ze i u nas bedą, anie ma :/
    To się rozpisałam :) a półeczka śliczna! :) pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uff, kamień z serca:) Dobrze, że jesteś Madziu. Jak miło znów otoczyć się aurą Twego domku i chłonąć ją jak powietrze. Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. I tego mi właśnie brakowało! Mam nadzieję, że to nie jednorazowy wyskok;) Madziu tworzysz trendy, więc nie znikaj, tylko pokazuj, pokazuj!
    Ależ Twoja córcia wydoroślał, o czym to świadczy??? O upływie czasu Kochana!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super,że jesteś! Miło pooglądać Twoje piękne aranzacje i zdjęcia!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Witaj ponownie :)
    Mini kredensik cudowny :)
    Wracaj już do nas na stałe i chwal się co stworzyłaś :)
    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  12. Madziu,juz zaczelam sie o ciebie martwic.Wiem,ze ty kobieta ruchliwa i wiecznie nie ma cie w domu ,ale ani na gg ani na blogu -to juz zaczynalo mnie zastanawiac,czy oby wszystko ok.No ale ciesze sie,ze ejstes cala i zdrowa haha.Szafeczka cudna oczywiscie.Chetnie bym taka przygarnela:-) .Eh ten twoj dar do robienia zdiec.Chyba zawsze najbardziej zachwyca mnie sposob ,w jaki wszystko ujmujesz za pomoca aparatu fotograficznego.O Krakowskim Kredensie nie slyszalam.Moze w miescinie,gdzie mieszkaja moi rodzice tego nie ma.Tak czy siak opakowanie wygrywa.Jak bede w Polsce to sie za ich produktami rozejze:-).Szkoda ptaszyny,no ale jak juz jest zastepca,to niech mu sie dobrze zyje z wami:-).Twoja pyzunia sliczna jak zawsze.Widac po dzieciach jak czas szybko leci.Calkiem niedawno urodzila sie Nadia a tu juz ma dzisiaj 9 miesiecy.Buziaki kochana i usciski ci sle.Odezwij sie kiedys na gg prosze.Choc na chwilke,bom sie za toba straszliwie stesknila!Caluski

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaglądałam tu bez wpisów i przeczytałam wszystko od deski do deski.Super,że wróciłaś i nie znikaj już na tak długo,bo tu jest po prostu pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Madziu, cudnie u Ciebie i te wspaniale zdjecia, ktore uwielbiam.
    Strasznie mi sie spodobala niebieska donica metalowa, zdradzisz skad jest ?

    Pozdrawiam weekendowo,
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam w sobotni ranek! Miło, że pomimo moich zniknięć cały czas do mnie zaglądacie:)
    Dziękuję za miłe słowa...
    Dag-eSz - Krakowski Kredens ma często stoiska w centrach handlowych a także w delikatesach Alma.
    Ilooka - tak czas za szybko płynie...Jaś uczniem I klasy będzie od września, więc mama się nie nudzi i zeszyty podpisuje:)
    Aniu- bardzo dziękuję za ciepłe słowa...faktycznie w okresie wakacyjnym ciągle gdzieś jeździmy, ale jak zacznie się szkoła to z pewnością znajdę trochę czasu na blogowanie a także rozmowy na gg:)
    Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam rzeczy z Kredensu. Zbieram puszki. Mam już od kawy, herbaty i tez od tych pysznych krówek :)
    I te małe po cukierkach (trzy rodzaje).
    Jak dziecko ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witamy miło po długiej przerwie.A swoja drogą czy wszystkie Natalki to takie małe szelmy? Bo moja wnusia to straszny łobuziak.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia, dzięki, że się nimi z nami podzieliłaś!
    Szafeczka cudniasta:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Madziu, cieszę się,że wszystko w porządku. Nie chciałam Cię niepokoić mailami, ani się narzucać, cz snuć przykrych domysłów. Na szczęście to tylko zapracowanie. Może teraz znajdziesz chwilkę na moją szafeczkę :)
    Pozdrawiam tym razem z naszego "placu budowy". Eliza

    OdpowiedzUsuń
  20. no! nareszcie :) tylko tym razem już nie znikaj :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kredensik przecudny :)) wyroby KK też uwielbiam, najbardziej za opakowanie choć jakość też świetna :))
    Super, że znów jesteś.


    Ściskam wakacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze, jeszcze, jeszcze!!!! Nie opuszczaj nas na tak długo. Uwielbiam Twoje aranżacje. A "Krakowskie" opakowania też lubię. Świetne na prezenty...

    OdpowiedzUsuń
  23. Życzę udanych wakacji :-). Nie znikaj nam na tak długo, Madziu... :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Witam wszystkich serdecznie i dziękuję za komentarze.
    Sylwio - ta stara emaliowana misa jest kupiona na "naszym" pchlim:)
    Lewkonia- ja cały czas o Tobie pamiętam, może trudno w to uwierzyć ale tak:)
    Szafeczkę skończę jak tylko wrócę z Niemiec...czyli pod koniec przyszłego tygodnia się za nią wezmę.
    Jeszcze raz bardzo dziękuję i cieszę się, że spodobała się Wam ta mini szafeczka.
    Wracam do pakowania a po powrocie mam zamiar wrócić z nowym postem...
    Uciekam i miłego dnia życzę!

    OdpowiedzUsuń
  25. hello:
    I from Argentina, I beatifull your blog

    OdpowiedzUsuń
  26. Prześliczny dom, jesteś bardzo wrażliwą i ciepła osoba. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj ! Nie mogę się napatrzeć na Twój dom ! Tak chciałabym aby kiedys i mój wyglądał... narazie gromadzę różne przedmioty... od czegoś trzeba zacząć :) Napewno będę do Ciebie często zaglądać :) Pozdrawiam :)
    P.S. Też mam synka o imieniu Jaś :)

    OdpowiedzUsuń
  28. że żyłaś byłam pewna :):) czekałam, czekałam no i wreszcie się doczekałam :):)
    Miałam okazję znów napaść oczy pięknymi zdjęciami,
    to pobudziło tylko mój apetyt na więcej, duuuzo więcej, więc wracaj szybko z tej Legolandii :)

    OdpowiedzUsuń
  29. na początku powiem,że twój blog przeczytałam od deski do deski(a uczyniłam to tylko?z 4 blogami)bardzooooo się cieszę,że wróciłaś...uwielbiam klimaty,które tworzysz....pisz jak najczęściej!!

    OdpowiedzUsuń
  30. Zapraszam do zabawy!
    Szczegóły na moim blogu :)
    Pozdrowienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zakochałam się w tej szafeczce :) Jest przecudna!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ale uroczo tam u Was ;) A kredensik rewelacyjny...;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Śliczna szafeczka i wspaniała jego sesja, piękne zdjęcia w pięknej aranżacji :)

    OdpowiedzUsuń
  34. świetnie że trafiłam na twojego bloga widzę że mamy podobny gust ,uwielbiam czerwoną kratkę,widzę że też robisz zakupu w Czaczy uwielbiam to miejsce tracę tam dużeeeeeee pieniądze.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  35. Ale tu pięknie u Ciebie :) Kredens bajkowy :)))))

    OdpowiedzUsuń
  36. pisz częściej!
    kredens rewelacyjny!
    uwielbiam biel...

    OdpowiedzUsuń
  37. Abolutely gorgeous, what a wonderful post.I like your style, keep up your excellent work!

    Tyra’s Garden

    Have a great weekend/ Tyra

    OdpowiedzUsuń
  38. pachnie mi tu taka piekan francuska wsia.... cudnie mi sie na te zdjecia patrzy!

    OdpowiedzUsuń
  39. Pozdrav! Prvi put sam ovdje i uživam u prekrasnim slikama ovoga bloga.
    Lijep pozdrav!

    OdpowiedzUsuń
  40. Jejku jak to wszystko pięknie wygląda:)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję:)