poniedziałek, 20 maja 2013

Rustic hangers/ Rustykalne wieszaki...

Syn naszego sąsiada z lasu stwierdził, że ten stary dom przenieśliśmy razem z duchami poprzednich właścicieli:))) Być może, ale jeżeli to z tymi dobrymi:) Jest mi tam jak w raju, wracam wypoczęta i naładowana pozytywną energią na kolejny monotonny  tydzień. Fakt nie mam pojęcia, kto ten dom w Sanoku zamieszkiwał. Jak wyglądało życie tej rodziny.  Był to typowy "wiejski" dom podzielony na część mieszkalną i część, w której hodowano trzodę chlewną. Było to widać na jednej ze ścian, bardzo zżartej przez sympatyczne świnki:) W środku zostawiliśmy oryginalne drewno tam gdzie można było min. w sieni, kuchni, salonie. Resztę obłożyliśmy płytami gipsowymi Nida i pomalowaliśmy na jasne kolory, które moim zdaniem idealnie współgrają z bejcowanym i naturalnym kolorem drewna.
Zapraszam Was do sieni - w budownictwie wiejskim to małe pomieszczenie, z którego można przejść do sąsiednich izb (współcześnie zwana wiatrołapem). Nasza sień jest na tyle duża, że spokojnie zmieści się w niej jakaś stara ludowa szafa, o której po cichu marzę:) Wystrój sieni może wpłynąć na odbiór całego domu. Także warto o niego zadbać!
Do sieni doszedł drewniany wieszak z sercowymi haczykami, którego aranżacja zapewne będzie się stale zmieniała.
Aktualnie wygląda tak...








Second - handowe zakupy:)



W kuchni nad stołem zawisł stary poniemiecki wieszak. Jest uroczy w swej prostocie, uwielbiam w nim te porcelanowe "tabliczki". W niedzielę zaaranżowałam go w "drewnie":)  Tak się prezentuje...


W kadrze zmieścił się stary przedwojenny termometr, nie jest sprawny, ale jest oryginalną dekoracją:)




Pozdrawiam Was serdecznie życząc udanego tygodnia!
...i do następnego razu:)
c.d.n....
xoxo
Magda

piątek, 10 maja 2013

I love country/ Kocham wieś...

Witam Was serdecznie...miłośników klimatów country:)
Niestety na systematyczne blogowanie nie mam czasu. Czas swój poświęcam priorytetom (dzieci, dom itp), reszta która mi pozostaje w całości zaangażowana jest w naszą starą chatę. Mojemu Rustic Home zaczęła grozić śmierć naturalna, dlatego postanowiłam na bieżąco umieszczać "nowości" z naszej drewnianej chaty. Blog ten piszę dla siebie i dzieci tak na pamiątkę z poczynań aranżacyjno - dekoratorskich. Styl rustykalny jest najbliższy mojemu sercu. Nie podążam za modą ...zarówno w branży odzieżowej jak i wnętrzarskiej. "Ubieram" siebie jak i nasze domy według "mnie" po prostu. W moim wnętrzu brak kolorów mint, black czy white. Które ostatnio rozgościły się w większości domach. Dlatego ktoś, kto szuka tutaj mega pasteli tak szalenie modnych to źle trafił:) Moja miłość to drewno, biel, wiklina, stare antyczne przedmioty z duszą...itp.
Po prostu ...I LOVE COUNTRY i już:)
Zamieszczam kilka fotek z drewnianej chaty.


Na jednej z belek "odkryliśmy" pierwotnie wypisaną datę z rokiem produkcji chaty...







Urocza "Dziewczyna z sową" pochodzi z "Pracowni na deskach".
Pozdrawiam artystkę:)  



Podczas "weekendu majowego" odwiedziłam zaprzyjaźniony second - hand i wyszłam z koszykiem za całe 4 zł:)...stan bardzo dobry, bez uszkodzeń....myślę, że idealnie wpasował się w klimat tej chaty


Ciąg dalszy nastąpi...:)
Słonecznego weekendu dla Was
Pozdrawiam
Magda

piątek, 29 marca 2013

Spring and Easter time/ Wiosenny i Wielkanocny czas...



Witam Was serdecznie w to wiosenno - zimowe popołudnie:)

U nas za oknem zamieć śnieżna. Wiosny nie widać niestety. Wpadłam tutaj dosłownie na chwilkę, żeby przegonić zimę
 wiosenno - świątecznymi aranżacjami...:)













Dwie bardzo sympatyczne panie zającówny brną przez śniegi, żeby poświęcić wielkanocne jajka







Szczęśliwie dotarły na miejsce i życzą Wam

Wesołych Świąt





Wczoraj poszłam po drewo i zastałam piękną sopelkową girlandę nad drewutnią:)



Wszystkim "zaglądaczom"  przesyłam
świąteczne pozdrowienia

Magda

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Christmas time/ Świąteczny czas...


Witam pod dłuuugiej przerwie wszystkich zaglądaczy do Rustic Home!
Posty wklejam jak sami widzicie...za rzadko! Ale w okresie  Świąt Bożego Narodzenia zawsze coś się tutaj pojawia:)
 Kolorystyka bardziej stonowana, świeże iglaste gałązki, len, orzechy i inne....
Znalazłam chilkę i wrzucam moją sesję grudniowo - świąteczną...

Kilka fotek w śnieżnej scenerii...




Świąteczne latte z gwiazdką anyżową...








Świąteczna sesja z domowego zakątka...
Czas wybrać się na lodowisko!
Rustykalne stare łyżwy (zakupione na Czaczu) zdobią aniołowy wieszak w salonie.


Moje rękodzielnicze twory (przeprosiłam się z maszyną i stworzyłam pod wpływem chwili lnianego łosia, choinkę oraz ręczniczek z motywem lnianej choinki (mało widoczny niestety, ukryty pod koszyczkiem z orzeszkami:(
Pani Łosiowa uszyta z lnu, nogi"ruchome" zwisające, wypłenione gorczycą:)



"Winny" stojak bardziej świątecznie ubrany:)



Wszystkim zaglądającym do Rustic Home życzę spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz Szczęśliwego Nowego Roku!


xoxo

Magda